Jaskinia Postojna

Słowenia, choć dotąd przez turystykę raczej pomijana, słynie za sprawą wspaniałych jaskiń. Szkocjańskie, Postojna… – to wszystko obiekty wyjątkowe w skali światowej, niepowtarzalne, a przy tym dostępne łatwiej niż kiedykolwiek. I właśnie o jaskini Postojnej kilka słów tu będzie.

Do, położonej w południowo-zachodniej Słowenii, Postojnej łatwo jest dojechać – samochodem (autostradą na Triest), autobusem pociągiem, kierując się na miasto o tej samej nazwie. Czym jednak sama Postojna jest? Przede wszystkim, jedną z największych atrakcji turystycznych Słowenii, a zarazem miejscem na miano to szczególnie zasługującym. Ciągnące się dwudziestoma kilometrami korytarze całego kompleksu jaskiń gwarantują niepowtarzalne przeżycia, o czym najlepiej świadczy liczba turystów – w ciągu zaledwie dwustu lat Postojną odwiedziło ponad 33 miliony ludzi. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia, by zrozumieć z jak ogromną podziemną przestrzenią ma się do czynienia. Kiedy natomiast Postojną zwiedzać?

Wycieczki po Postojnej odbywają się codziennie, zaś ich rozkład zależy od pory roku – istotne są różnice w temperaturach na zewnątrz jak i w jaskini. Od stycznia do marca zatem oraz w listopadzie i grudniu wycieczki rozpoczynają się o godzinie 10, 12 i 15. W maju, czerwcu i wrześniu wejść jest wyraźnie więcej – dokładnie co godzinę od 9 do 17. W lipcu oraz w sierpniu, a więc miesiącach, kiedy ruch turystyczny jest najsilniejszy, możliwe jest także wejście o godzinie 18. Każdorazowo zwiedzanie trwa najwyżej półtorej godziny, w czasie której po jaskini oprowadza przewodnik – słoweńsko-, anglo-, niemiecko- bądź włoskojęzyczny. Od maja do września istnieje także możliwość obsługi przez francusko- oraz hiszpańskojęzycznego przewodnika. Trzeba jednak zawczasu zgłosić takowe zapotrzebowanie.

Osobom zainteresowanym najświeższymi informacjami na temat Postojnej polecamy udać się na oficjalną stronę jaskini – http://www.postojnska-jama.si/, dostępną – w razie potrzeby – w czterech językach, słoweńskim, angielskim, niemieckim i włoskim.

Komentarze zamknięte